Archiwa tagu: żenada

PGE i Piotrkowska 58 – czyli jak to się robi w Łodzi

– Wiesz, Goldberg się spalił dzisiaj w nocy, i to zupełnie, “na glanc”, jak Mateusz mówi…
– Dla mnie to nie nowina – odpowiedział ziewając.
– Skąd wiedziałeś?
– Ja miesiąc temu wiedziałem, że on się potrzebuje spalić. Dziwiłem się nawet, że tak długo zwleka, przecież procentów mu nie dadzą od asekuracji.
– Miał dużo towaru?
– Miał dużo zaasekurowane…
– Bilans sobie wyrównał.
Roześmiali się obaj szczerze.
Władysław Reymont – Ziemia obiecana

Zapoznajcie się ze stroną piotrkowska58.pl – tak to właśnie niestety robi się w Łodzi bez konsekwencji i bez wstydu żadnego, smutna to lektura, a piętno żenady jest porażające.

 

Witaj miły Poniedziałku, czyli Park na Zdrowiu, Pomnik Czynu Rewolucyjnego i szczypta pochopności

Witam serdecznie,

Dziś kilka słów o tym co było, o tym co jest i co być może będzie. Dziś kilka słów o tym, że nie można być zbyt pochopnym w swojej myśli, mowie, uczynku i zaniedbaniu . Dziś kilka słów o Parku na Zdrowiu, Pomniku Czynu Rewolucyjnego i nie tylko. Czytaj dalej Witaj miły Poniedziałku, czyli Park na Zdrowiu, Pomnik Czynu Rewolucyjnego i szczypta pochopności

Tu na razie jest ściernisko, ale będzie kąpielisko (o wdzięcznej nazwie Fabryczna)

Motto:
Ja nie jestem w ciemię bity, budowlankę znam
I samemu burmistrzowi wstęgę przeciąć dam.*

Burmistrz, czy prezydenta, na jedno wychodzi. Zamieszczam poniżej cały artykuł – chciałem zamieścić najważniejsze fragmenty, te najbardziej krew w  żyłach burzące, ale nie miałem co usunąć, wszystko krew burzy w żyłach – nie wiem czy PKP PLK i władze naszego miasta długo szukały się, ale jak już znalazły się, to jak w korcu maku dobrały się.

Jedna z najważniejszych łódzkich inwestycji wciąż nie została uzasadniona. Polskie Linie Kolejowe, choć miały przedstawić nowe analizy “potoków pasażerskich” do końca listopada, nadal tego nie zrobiły. Tymczasem zaczyna się sprawdzać czarny scenariusz. Czytaj dalej Tu na razie jest ściernisko, ale będzie kąpielisko (o wdzięcznej nazwie Fabryczna)

PPPS do Piętna Żenady wiszącej nad Łodzią

Nic dodać nic ująć, można tylko podpisać się obyma ręcyma. Żeby nie było, że ja tylko narzekam, marudzę i widzę tylko czarno, a tu się przecież taka piękna tragedia maluje ech.

Najnowsza kampania promocyjna miasta to 15 fotografii mniejszych od paczki papierosów, a niemal z każdą z nich jest coś nie tak. Na tych zdjęciach Łódź to miasto pustych ulic, pustych teatrów i pustego lotniska. Niech w promocji miasta dojdą wreszcie do głosu profesjonaliści. (…) Czytaj dalej PPPS do Piętna Żenady wiszącej nad Łodzią

Projekt nowa Łódź czyli Pani Prezydenta tańczy na Fabrycznej

Witam serdecznie,

dzisiaj przejeżdżałem obok Fabrycznej i zobaczyłem, że stalowy mur doszedł już do Kilińskiego, objął swym władaniem ulicę Składową i wyciąga swe stalowe macki w stronę cerkwi. Za nim strefa zniszczenia, chaosu i braku koncepcji. Za nim strefa Żenady, której piętno nad Łodzią wisi. Zacząłem się bać. Dokąd ten mur zawędruje w przyszłym roku. A tymczasem… Czytaj dalej Projekt nowa Łódź czyli Pani Prezydenta tańczy na Fabrycznej

Dzień świstaka po polsku

“Co się dzieje? No o co chodzi? Przecież miało być tak
pięknie! Wywiady miały być… No o co chodzi?”*

Witam serdecznie.

Film zrobił na mnie piorunujące wrażenie 🙂 No cóż z autostradami nie zdążyliśmy nawet na Euro 2012, choć okazja była niepowtarzalna, metro w Warszawie ciągle się buduje choć w już w 71 r. zapadła decyzja o 5 liniach, wieś aż tak bardzo się nie zmieniła, a mieszkania niby są, ale kogo na nie stać. Po obejrzeniu tego filmu zrozumiałem, że nasz kraj przeżywa dzień świstaka, cięgle oglądamy ten sam film i tak bez końca.

Do roku 80 powstanie pierwsze ich 600 km (autostrad). W następnych 10 latach następne 950.

Tylko nikt niestety nie przewidział, że przetarg wygrają Chińczycy.

Miłego oglądania życzę i dużo cierpliwości, kto wie co czeka nas za kolejne 40 lat.

Pozdrawiam

WYZYK

* Juliusz Machulski “Seksmisja”

Cienko przędzie przędzalnia cienkoprzędna Henryka Grohmana

Dusza nie wychodzi na fotografii.*

Podobno oczy są zwierciadłem duszy. Czy miejsce, w którym wydarzyło się tyle różnych historii, tych dobrych i tych złych, o których nigdy się nie dowiemy, bo nie były to historie te wielkie i te doniosłe, tylko moje, twoje, nasze, małe radości, drobne smutki, czasami wielkie tragedie, może mieć duszę. Co jest jego zwierciadłem? Co jest zwierciadłem dusz, dla których miejsce to było światem całym. I kiedy również ono odejdzie w niepamięć, tak jak odeszli ci, którzy wypełniali je sobą, co się stanie z duszą jego? Co się stanie z ich duszami? Co stanie się? Czytaj dalej Cienko przędzie przędzalnia cienkoprzędna Henryka Grohmana

Nie będzie Kaliskiej Fabryczna w Żenadę dmuchała

My tu wszyscy się martwimy o Fabryczną – wyburzą czy nie wyburzą,  wykopią czy nie wykopią, wybudują czy nie wybudują, będzie Żenada, czy nie będzie Żenady, a tymczasem, tak po cichu, niepostrzeżenie i niespodziewanie, gdzieś zza pleców faworyt się objawia. Czytaj dalej Nie będzie Kaliskiej Fabryczna w Żenadę dmuchała