Archiwa tagu: historyjki

Witaj miły Poniedziałku czyli o tym jak marzec mógł stać się międzynarodowym miesiącem RPG

Motto:
“A za kilkanaście lat może nawet pojawić się swędzące uczucie żalu, którego podrapać nie sposób. Może.”
Łodyga

Witam serdecznie.

Dawno się nie słyszeliśmy, a mnie zawsze po tak długiej przerwie nachodzi nastrój refleksji i wspomnień.

Dzisiejszy Poniedziałek dedykuję Jedynemu, Wielkiemu i Niepowtarzalnemu Mistrzowi Gry oraz całej drużynie: Atrielowi, Faledarowi, Linowi, Yeevelowi, Belegowi, Croyowi, Quarionowi i wielu, wielu innym kamratom, których imiona przepadły w mrocznych otchłaniach Faerûnu i mojej niepamięci, jak również wszystkim innym MG i ich kompanom, dzięki którym świat jest lepszy, drapać się nie chce, a zło które czai się w mroku nie ma odwagi z niego wychynąć. Czytaj dalej Witaj miły Poniedziałku czyli o tym jak marzec mógł stać się międzynarodowym miesiącem RPG

Witaj miły poniedziałku – zima, Grembach i Niciarniana czyli zimowo, bajkowo i parkowo

Witam serdecznie,

jak już wspominałem nie lubię zimy, ale taka jak była w minioną niedzielę 13 stycznia roku Pańskiego 2013 jest do przyjęcia. Było śnieżnie, bajkowo i zdjęciowo, aż się spacerować chciało, toteż spacerowaliśmy z nieskrywaną przyjemnością. Dla porządku kronikarskiego, zmuszony jestem w tym miejscu nadmienić, że odrobiną dziegciu w tym garncu śniegu był kompletny brak słońca, co ujęło cząstkę urokliwości tych chwil. Czytaj dalej Witaj miły poniedziałku – zima, Grembach i Niciarniana czyli zimowo, bajkowo i parkowo

Animacja 3D Starego Rynku w Łodzi lata 30

To ja może trochę cofnę się w przeszłość. Dobrze wykonane, źle wykonane nie mam pojęcia. Nie znam się i nie to jest dla mnie w ty najważniejsze. Jako osoba nie posiadająca wyobraźni przestrzennej mogłem sobie wreszcie uzmysłowić jak to miejsce wyglądało ponad 80 lat temu, zwłaszcza że teraz wygląda zupełnie inaczej. Dla mnie bomba, zamykam oczy i jest już mi łatwiej przenieść się w czasie. Szkoda tylko, że widzimy dwie pierzeje, zamiast czterech, no ale może następnym razem się uda 🙂

PPPS do Piętna Żenady wiszącej nad Łodzią

Nic dodać nic ująć, można tylko podpisać się obyma ręcyma. Żeby nie było, że ja tylko narzekam, marudzę i widzę tylko czarno, a tu się przecież taka piękna tragedia maluje ech.

Najnowsza kampania promocyjna miasta to 15 fotografii mniejszych od paczki papierosów, a niemal z każdą z nich jest coś nie tak. Na tych zdjęciach Łódź to miasto pustych ulic, pustych teatrów i pustego lotniska. Niech w promocji miasta dojdą wreszcie do głosu profesjonaliści. (…) Czytaj dalej PPPS do Piętna Żenady wiszącej nad Łodzią

Projekt nowa Łódź czyli Pani Prezydenta tańczy na Fabrycznej

Witam serdecznie,

dzisiaj przejeżdżałem obok Fabrycznej i zobaczyłem, że stalowy mur doszedł już do Kilińskiego, objął swym władaniem ulicę Składową i wyciąga swe stalowe macki w stronę cerkwi. Za nim strefa zniszczenia, chaosu i braku koncepcji. Za nim strefa Żenady, której piętno nad Łodzią wisi. Zacząłem się bać. Dokąd ten mur zawędruje w przyszłym roku. A tymczasem… Czytaj dalej Projekt nowa Łódź czyli Pani Prezydenta tańczy na Fabrycznej

Tuwim i jesienna dupa do pocałowania

Motto:
“O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny
I pluszcze jednaki, miarowy, niezmienny,
Dżdżu krople padają i tłuką w me okno…
Jęk szklany… płacz szklany… a szyby w mgle mokną
I światła szarego blask sączy się senny…
O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny…”*

Witam serdecznie,

dziś o wszystkim tak po trochu, taki Poniedziałkowy pchli targ środowym, jesiennym, dżdżystym  wieczorem. Jesień rozjechała mnie swoim walcem. Nie mogę się pozbierać. Albo boli mnie głowa, albo chce mi się spać, albo boli mnie głowa i che mi się spać. Dramat. I na tym nie koniec dramatu, on się dopiero zaczyna, będzie trwał najbliższe kilka miesięcy, będzie jeszcze zimnej, będzie bardzkiej mokro, będzie ciemniej i bardziej dramatycznie. To już nie dramat, to koszmar. Czytaj dalej Tuwim i jesienna dupa do pocałowania