Archiwa tagu: Fabryczna

Tu na razie jest ściernisko, ale będzie kąpielisko (o wdzięcznej nazwie Fabryczna)

Motto:
Ja nie jestem w ciemię bity, budowlankę znam
I samemu burmistrzowi wstęgę przeciąć dam.*

Burmistrz, czy prezydenta, na jedno wychodzi. Zamieszczam poniżej cały artykuł – chciałem zamieścić najważniejsze fragmenty, te najbardziej krew w  żyłach burzące, ale nie miałem co usunąć, wszystko krew burzy w żyłach – nie wiem czy PKP PLK i władze naszego miasta długo szukały się, ale jak już znalazły się, to jak w korcu maku dobrały się.

Jedna z najważniejszych łódzkich inwestycji wciąż nie została uzasadniona. Polskie Linie Kolejowe, choć miały przedstawić nowe analizy “potoków pasażerskich” do końca listopada, nadal tego nie zrobiły. Tymczasem zaczyna się sprawdzać czarny scenariusz. Czytaj dalej Tu na razie jest ściernisko, ale będzie kąpielisko (o wdzięcznej nazwie Fabryczna)

Witaj miły poniedziałku – zima, Grembach i Niciarniana czyli zimowo, bajkowo i parkowo

Witam serdecznie,

jak już wspominałem nie lubię zimy, ale taka jak była w minioną niedzielę 13 stycznia roku Pańskiego 2013 jest do przyjęcia. Było śnieżnie, bajkowo i zdjęciowo, aż się spacerować chciało, toteż spacerowaliśmy z nieskrywaną przyjemnością. Dla porządku kronikarskiego, zmuszony jestem w tym miejscu nadmienić, że odrobiną dziegciu w tym garncu śniegu był kompletny brak słońca, co ujęło cząstkę urokliwości tych chwil. Czytaj dalej Witaj miły poniedziałku – zima, Grembach i Niciarniana czyli zimowo, bajkowo i parkowo

Projekt nowa Łódź czyli Pani Prezydenta tańczy na Fabrycznej

Witam serdecznie,

dzisiaj przejeżdżałem obok Fabrycznej i zobaczyłem, że stalowy mur doszedł już do Kilińskiego, objął swym władaniem ulicę Składową i wyciąga swe stalowe macki w stronę cerkwi. Za nim strefa zniszczenia, chaosu i braku koncepcji. Za nim strefa Żenady, której piętno nad Łodzią wisi. Zacząłem się bać. Dokąd ten mur zawędruje w przyszłym roku. A tymczasem… Czytaj dalej Projekt nowa Łódź czyli Pani Prezydenta tańczy na Fabrycznej

Nie będzie Kaliskiej Fabryczna w Żenadę dmuchała

My tu wszyscy się martwimy o Fabryczną – wyburzą czy nie wyburzą,  wykopią czy nie wykopią, wybudują czy nie wybudują, będzie Żenada, czy nie będzie Żenady, a tymczasem, tak po cichu, niepostrzeżenie i niespodziewanie, gdzieś zza pleców faworyt się objawia. Czytaj dalej Nie będzie Kaliskiej Fabryczna w Żenadę dmuchała

Fabryczna czyli piętno Harmonogramu nad Łodzią – Żenada c.d.

Motto:

No cóż, piętno Żenady powraca niestety, fundamenty solidne są przygotowywane, Żelazne najwyższej klasy. Gdyby wszyscy ci ludzie włożyli tyle wysiłku w realizację postawionych celów, co wkładają w ich nie realizację, to do 2015 roku zdążyliby wykopać podziemny tunel do Warszawy.  Żenada jak lokomotywa – “Najpierw powoli jak żółw ociężale Ruszyła maszyna po szynach ospale”. No ale co się tu dziwić, w końcu mamy do czynienia z Żenadą Żelazną. Wszystko jednak wskazuje, że biegu przyspieszy, pogna przed siebie prędzej coraz prędzej i tak będziemy mieli w Polsce chociaż Żenadę dużych prędkości – zawsze to coś. Czytaj dalej Fabryczna czyli piętno Harmonogramu nad Łodzią – Żenada c.d.

“Oby nie zaczęli jak zawsze i nie skończyli jak zawsze.” – czyli piętno Żenady nad Łodzią

Motto:
Oby nie zaczęli jak zawsze i nie skończyli jak zawsze.
WYZYK

Che, che no i dożyłem czasów, kiedy zaczynam przechodzić do klasyki. Nie chcę wyjść na Pytię, albo co gorsza na Kasandrę, ale zasadniczo mogę powiedzieć: A nie mówiłem. Czytaj dalej “Oby nie zaczęli jak zawsze i nie skończyli jak zawsze.” – czyli piętno Żenady nad Łodzią

Witaj miły poniedziałku czyli ostatnie tango na Fabrycznym

Motto:
Jeszcze któregoś rana odbijemy się od ściany
Wojciech Młynarski

No i stało się:

To już pewne. W nocy z 15 na 16 października zamknięty zostanie dworzec Łódź Fabryczna. Ponowne otwarcie pod koniec 2014 roku.

źródło: To pewne – od 16 października dworzec Łódź Fabryczna będzie zamknięty! – Wieści – MM Moje Miasto.

Czytaj dalej Witaj miły poniedziałku czyli ostatnie tango na Fabrycznym