Overwatch – poradnik

mercy-theatrical-wide

Zakończyła się beta gry Overwatch, poniżej spisałem kilka moich spostrzeżeń mogących pomóc w grze osobom, które nie brały w niej udziału.

Overwatch to gra drużynowa

To chyba najważniejsza różnica w stosunku do tradycyjnych FPS. Gracie zawsze w drużynie 6 osobowej i bardzo istotne jest wspieranie się nawzajem. Wiele postaci posiada umiejętności dobrze komponujące się z innymi postaciami (np. ultimate Zarji i Tracera).

Nie bójcie się zmieniać bohaterów w trakcie meczu. Trzeba to robić gdy dotychczasowa taktyka nie działa. Może to być skutkiem złego dobrania bohaterów na początku gry, zmiany postaci przez wroga lub przejścia meczu do kolejnej fazy. Szczególnie tryb eskorty ładunku wymaga innej kompozycji na początku gry niż w fazie środkowej a także końcowej.

Najważniejszy jest cel

Overwatch to nie deathmatch! Owszem, zdobywając fragi pomagacie drużynie ale należy zawsze pamiętać o celu. Możecie być bardzo skuteczni na jednym końcu mapy podczas gdy na drugim ładunek zostaje dostarczony przez wroga i przegracie mecz.

W trybie eskorty przy ładunku zawsze powinna być przynajmniej jedna osoba (niekoniecznie tank). Ładunek przemieszcza się najszybciej gdy towarzyszą mu 3 osoby. Pomoże to też w leczeniu – gdy jesteśmy blisko ładunek leczy nasze zdrowie.

Location, location, location

Poznajcie mapy. To bardzo istotne zarówno w ataku jak i w obronie. Bastion musi wiedzieć gdzie się ustawić aby być skutecznym a Tracer musi wiedzieć jak go zajść od tyłu bez wzbudzania podejrzeń. Lokalizacja teleportu Symmetry jest również kluczowa dla zwycięstwa. Jak najbliżej bronionego punktu ale wystarczająco ukryty aby nie zostać zniszczonym.

Istotne jest też miejsce, które wybieracie do obrony. W niektórych mapach jest przewężenie, przez które wróg musi przejść aby dostać się do celu. Z reguły jest to najlepsze miejsce na zasadzkę. Nie ma sensu biec na koniec map i kampić spawn point. Jeśli zginiemy wracamy na początek mapy i będziemy długo biec aby dołączyć do drużyny. Lepiej wybrać miejsce bliżej celu. Oczywiście nie dotyczy to wszystkich map, na Dorado można się ustawić blisko punktu startowego przeciwnika.

Amunicja, timing umiejętności

Monitorujcie zapas amunicji w magazynku. W grze nie ma zbierania amunicji ale jest przeładowywanie broni. Róbcie to jak najczęściej bo nie ma nic gorszego jak wyjść zza rogu na wroga z jednym nabojem w magazynku i czekać kilka chwil na przeładowanie. Tylko D.va nie musi tego robić bo ma niskończony zapas nabojów.

Sprawdzajcie czas odnowienia umiejętności, zarówno ultimate’ów jak i umiejętności specjalnych. Jeśli gracie Winstonem to przed atakiem upewnijcie się, że osłona jest gotowa.

Używajcie ultimate’ów często. Nie ma sensu czekać na tej jeden jedyny idealny moment w meczu. Lepiej użyć kilka razy umiejętności w niekoniecznie najlepszym momencie niż nie doczekać się na 6 wrogów zebranych w jednym miejscu przez całą rozgrywkę.

Konfiguracja sterowania

Ustawienia sterowania można zmieniać i zapisywać niezależnie dla każdej postaci. Ja przeniosłem blokowanie pocisków u Ganjiego spod E do prawego klawisza myszy bo wydawało mi się to bardziej naturalne. Klawisz V dla ataku wręcz też jest moim zdaniem niewygodny i lepszy jest F. Zmieniłem również czułość myszy dla Widomaker i Tracera. Sprawdzcie swoje ustawienia na mapie testowej, po to została stworzona.

Różnorodność

Zagrajcie przynajmniej kilka razy każdą postacią. Nie musicie osiągnąć w niej mistrzostwa ale postarajcie się poznać jej mocne i słabe punkty. Musicie znać jej umiejętności aby móc się przed nimi bronić lub je wykorzystywać.

Powinniście dobrze grać przynajmniej jedną postacią z każdej klasy. Jeśli przyjdzie czas w grze na tanka nie możecie nadal grać McCree bo znacie tylko jego. Postacie są na tyle różnorodne, że w każdej klasie znajdzie się coś dla Was.

Drużyny powinny składać się z różnych postaci wzajemnie się wspierających. Co prawda możliwe jest wygrani meczu 6-ma Winstonami ale dobrze zbalansowana drużyna zrobiłaby to szybciej. Nie zawsze potrzebujecie healera, podczas niektórych walk w ataku wystarczy postawić na bohaterów ataku i tanka. Nie bójcie się eksperymentować, podwójny healer też może się sprawdzić.

Kill cam

Koniecznie korzystajcie z kill cama! To najlepsze narzędzie do nauki. Zobaczycie jak wróg Was pokonał, skąd przyszedł, skąd wiedział gdzie będziecie. Czasem można na kill camie zobaczyć informacje dostępne tylko dla przeciwnej drużyny (np. pozycję działek i teleportu Symmetry).

Najłatwiejsze postacie

Tytuł jest trochę mylący bo każda postać wymaga dużo pracy aby nią dobrze grać ale niektóre postacie są na tyle podobne do postaci z innych gier, że nabyte tam doświadczenia mogą procentować w Overwatch.

Oto lista najłatwiejszych do grania postaci z każdej klasy:
Atak – Soldier 76
Obrona – Bastion
Tank – Reinhardt
Wsparcie – Mercy

Poszczególni bohaterowie

Nie grałem w równym stopniu wszystkmi postaciami ale co do niektórych mam kilka wskazówek.

Genji – bardzo trudny do gry. Jego shurikeny zadają sporo obrażeń ale nie zabiją wroga jedną serią. Do tego trzeba dobrze celować bo lecą po linii prostej bez rozrzutu i mają czas lotu (co prawda dość krótki ale nie jest to broń typu hit scan). Genji nie ma też zbyt wiele życia jest za to bardzo mobilny. Może wspinać się po ścianach i robić podwójny skok co pozwala mu zachodzić wrogów od tyłu. Jego celem są bohaterowie z małą liczbą życia lub stacjonarni (jak Bastion). Taktyka polega na niezauważonym przedostaniu się na tyły wroga i eliminacji pojedynczych celów z doskoku. Najpierw kilka shurikenów, potem przebicie i uciekamy. Jeśli wróg nas widzi pamiętajmy o umiejętności odbicia obrażeń. Obrażenia odbijamy zawsze w kierunku celownika czyli nie musi to być ta sama postać co nas atakuje.

Pharah (Fara) – latająca rakietnica. Duże obrażenia i mobilność jednak latamy dość wolno i na niebie jesteśmy idealnym celem dla snajpera. Lepiej używać latania aby dostać się miejsca, z których będziemy bezpiecznie razić wroga lub traktować jak zabezpieczenie przed postaciami krótkiego zasięgu (Tracer, Reaper). Jej ultimate jest potężny ale powoduje, że Pharah nie może się przez parę sekund ruszać. Postać dobrze sprawdza się w przełamywaniu statycznej obrony Bastiona i Torbjorna.

Reaper (Żniwiarz)– olbrzymie obrażenia ale o zasięgu dwóch kroków. Może się teleportować na dowlne odległości oraz przechodzić w tryb ducha. Po zabiciu przeciwnika dostaje za niego kulę zdrowia. Jego ultimate jest zabójczy jeśli wpadnie w grupę wrogów. Poruszamy się niepostrzeżenie i teleportujemy za plecy przeciwnika (Bastion jest tu celem wymarzonym).

Soldier 76 (Żołnierz 76)– bardzo celne pierwsze strały w serii. Leczenie obszarowe działające także na kolegów z drużyny i sprint. Nadaje się do ataku z flanki na średnie i dłuższe dystanse. Jego idealną ofiarą jest Pharah.

Tracer (Smuga)– trudny w grze. Niesamowicie szybka i mobilna postać z dużymi obrażeniami na małym dystansie. Służy do nękania przeciwnika na jego tyłach. Pistolety mają zapas amunicji tylko na sekundę i potem przeładowują się też sekundę atakując upewnij się więc, że masz pełne magazynki. Ma bardzo mało życia i należy w sytuacjach krytycznych korzystać z cofnięcia czasu. Uwaga: cofnięcie czasu nie leczy postaci ale cofa nas do stanu sprzed 3 sekund. Przywracane jest życie i pozycja jakie mieliśmy 3 sekundy temu. Warto z tego korzystać w schemacie: przeładowanie, doskok, atak, cofnięcie czasu. Szczególnie dobrze sprawdza się z ultimate’m w postaci bomby. Można ją przyczepić do postaci wroga i mamy gwarantowanego killa. Trzeba tylko uważać bo bomba zabija również nas.

Bastion – poteżna postać przeciwko początkującym graczom. W późniejszym okresie ludzie uczą się jak wykorzystywać słabość Bastiona – jego nieruchawość.

Hanzo – trudny do gry snajper, potrafi chodzić po ścianach (tak jak jego brat Genji) i jego ultimate przenika ściany. Niestety jego pociski mają czas lotu a w dodatku działa na nie grawitacja i ich lot jest zagięty. W dodatku im mocniej (dłużej) naciągniecie cięciwę łuku tym większe obrażenia zadacie. Jedną z jego umiejętności jest wall hack dla całaj dużyny co się bardzo przydaje. Używamy go do pozbycia się wieżyczek oraz zachodzenia wroga od tyłu. Działa też dobrze na snajperów.

Junkrat (Złomiarz)– postać łatwa do gry ale sprawdzająca się głównie na zamkniętych mapach. Jego granaty odbijają się od ścian powodując, że trudno przewidzieć ich tor lotu. Niestety mogą zabić również nas. Ma dwie potężne zdolności: minę i pułapkę. Ta pierwsza ma dość duże obrażenia i jest odpalana ręcznie przez Złomiarza nie zadając mu obrażeń. Ma dość duży odrzut co przydaje się do odrzucania wrogów od ładunku (lub wyrzucania ich poza mapę) lub do skakania w niedostępne miejsca. Pułapka unieruchamia wroga na parę sekund – idealna broń przeciwko Tracerowi. Jego granaty mogą być odbijane przez Genjiego.

Mei – nie grałem Mei prawie wcale. Jest słaba fizycznie ale potrafi zamrażać wrogów. W starciu 1 na 1 bardzo niebezpieczna ale jej główny atak ma niewielki zasięg. Wystarczy trzymać się od niej z daleka i nie będzie sprawiać problemów.

Torbjorn – stawia wieżyczkę strażniczą, strzela z całkiem porządnego działka oraz produkuje zbroję dla kolegów z drużyny z ciał zabitych wrogów. Początkujący gracze stawiają wieżyczką od frontu i bazują na jej obrażeniach. Prawidłowa strategia to wysłanie krasnoluda do ataku (aby zabijał wrogów i produkował zbroję) a wieżyczkę umieszczamy za naszymi plecami aby chroniła nas przed Tracerem.

Widowmaker (Trupia wdowa)– klasyczny snajper. Pamiętajmy, że nie można stać zbyt długo w jednym miejscu bo inaczej jesteśmy łatwym celem dla Ganjiego. Ma linkę z hakiem i raczej nie powinna atakować z poziomu ziemi. Dość szybko ładuje swój ultimate – wall hacka dla całej drużyny. Jej ataki snajperskie ładują się ok. sekundy. Jeśli strzelicie wcześniej zużyjecie mniej amunicji ale atak będzie słaby.

D.va – tank ale z zacięcie atakującym. Jej atak jest stosunkowo słaby, ma niewielki zasięg ale to ogień ciągły bez przeładowania. D.va jest bardzo mobilna bo może latać i timeout tej umiejętności jest dość krótki. Taktyka to dolot do snajpera lub Tracera, atak, włączenie osłon anihilujących pociski, poczekanie na możliwość odlotu i ucieczka. Po utracie życia mecha nie giniemy ale wyskakujemy z niego z szybkostrzelnym pistoletem. Pistolet ładuje bardzo szybko nasz ultimate i zadaje całkiem spore obrażenia. Ultimate to bomba (a dokładnie to samozniszczenie naszego mecha) o olbrzymim polu rażenia. Jest dość łatwy do uniknięcia dla wroga więc nie zdobędziemy zbyt wielu killi ale jest idealny do odpędzenia wroga z punktu sprawdza się zatem jako crowd control. Eksplozja nie zadaje obrażeń naszej drużynie ale zabije nas. Samozniszczenie można włączyć w trakcie lotu mecha posyłając go w kierunku wrogów ale wtedy tracimy kontrolę nad lotem.

Reinhardt – klasyczny i łatwy do gry tank z olbrzymią tarczą. Tarcza ładuje się gdy z niej nie korzystamy, nasi koledzy mogą przez nią strzelać, zatrzymuje za to większość ataków wrogów. Mimo, że to tank nasz rycerz zadaje całkiem spore obrażenia młotem więc jeśli jakiś Soldier 76 podejdzie za blisko nie bójcie się go zaatakować. Głównym błędem ludzi grających Reinhardtem jest stanie na ładunku lub przed nim. Traktujcie ładunek jak tarczę, chrońcie swoją tarczą przed obrażeniami. Nie wytrzymacie długo na wprost Bastiona. Umiejętność dodatkowa to szarża, która zabija większość postaci ale ciężko nią trafić przeciwnika. Przydaje się też gdy musimy gonić drużynę. Pamiętać należy jednak, że nie można jej przerwać i praktycznie jest niesterowalna.

Roadhog (Wieprzu)– tank ze całkiem sporymi obrażeniami bardzo krótkiego zasięgu i z hakiem pozwalającym przyciągać wroga. Do tego może sam się leczyć w dość dużym stopniu. Jego ultimate przypomina trochę ten D.vy – ciężko nim zabić wroga ale odrzuca przeciwników pozwalając oczyścić pole.

Winston – ofensywny tank. Jego atak jest dość słaby ale nie trzeba nim dokładnie celować aby działał, w dodatku przeskakuje z celu na cel. Idelnie nadaje się do zabicia miękkich celów jak: Widomaker, Ganji, Tracer, Hanzo. Widok olbrzymiej małpy powoduje, że gracze często wpadają w panikę i starają się uciekać zamiast strzelać. Niestety nie leczy się sam więc musi bazować na apteczkach lub pomocy Mercy. Jego ultimate nie zadaje zbyt wielu obrażeń ale leczy Winstona oraz odrzuca wrogów na boki (pozwala też na częste skoki). Jedyną wadą jest mało przydatna osłona – warto z niej korzystać ale nie spodziewajcie się cudów. Osłona trwa dość krótko i blokuje tylko obrażenia nadchodzące z zewnątrz, jeśli Reaper wejdzie do środka to jesteśmy martwi.

Zarya (Zaria)– tank z potencjalnie dużymi obrażeniami. Blokując obrażenia osłonami dawanymi sobie lub kolegom Zarya zwiększa obrażenia swojej broni. Jej ultimate jest bardzo potężny w połączeniu z innymi postaciami bo ściąga wrogów w jeden punkt czyniąc ich idealnym celem dla Fary, Złomiarza lub Tracera.

Lucio – leczy lub zwiększa prędkość ruchu wszystkim postaciom z drużyny, które znajdują się w zasięgu wzroku. To nie znaczy, że muszą się one znajdować na ekranie, mogą stać za Lucio ale nie może ich dzielić ściana (w centrum ekranu jest licznik pokazujący na bieżąco ilu kompanów wspieramy). Jego ultimate jest potężną dawką leczenia a także zwiększa życie na krótki moment. Idealnie nadaje się zastopowania ultimate’u drużyny przeciwnej. Lucio potrafi też odrzucać wroga co przydaje się do wypychania go poza mapę, odrzucania od ładunku lub obrony przed napastnikiem stojącym zbyt blisko (np. po ściągnięciu hakiem przez Roadhoga).

Mercy (Łaska)– łatwy do gry healer. Może leczyć pojedynczy cel lub zwiększać obrażenia przez niego zadawane. Idealnie sprawdza się jako combo z Farą lub Bastionem. Mercy może podlatywać do celu, który chroni. Mimo, że ma również pistolet jego obrażenia są zbyt małe aby robić różnicę w meczu. Przydaje się w zasadzie jedynie gdy przebijamy się z powrotem do drużyny. Mercy ma za to najlepszy w grze ultimate – wskrzeszenie drużyny w zasięgu kilkunastu metrów. Nie warto z nim czekać aż uzbiera się 3-4 graczy, wskrzeszenie tylko Reinhardta w kluczowym momencie gry może nam zapewnić zwycięstwo.

Symmetra – defensywna postać wsparcia. Tworzy 6 spowalniających i zadających obrażenia działek, które może rozmieścić po całej mapie (albo na ładunku). Jej atak jest dość mocny, po zalokowaniu na cel nie wymaga celowania i rożnie z czasem. Symmetra może też dać jednej postaci trochę odradzających się osłon – idealny przent dla Tracera. Jednak jej głównym atutem jest ultimate – teleport wiodący z punktu startowego do dowolnego miejsca na mapie. Pozwala to na natychmiastowy powrót do walki poległym kolegom z drużyny.

Zenyatta – trudny w grze ale zadający duże obrażenia. Mechaniczny mnich strzela pociskami lecącymi po linii prostej, może też nałożyć na przeciwnika kulę zwiększającą otrzymywane obrażenia, podobnie może dać kulę leczącą jednemu z kolegów z drużyny. Aby kule zostały na postaciach muszą się one znajdować w zasięgu wzroku Zenyatty. Jego ultimate to nieśmiertelna forma lecząca drużynę i blokująca obrażenia w promieniu 10 metrów. Niestety mnich jest dość nieruchawy i ma bardzo mało życia przez co jest łatwym celem dla snajpera i rakiet Fary.

Jak pokonać Bastiona

Największy problem na początku bety sprawiał ludziom Bastion. Jego olbrzymie obrażenia powodują, że gracze wpadają w panikę i giną jak lemingi biegnąc prosto na jego działko. Na Bastiona istnieje jednak antidotum i to nie jedno. Najczęściej wymaga to jednak zmiany postaci, którą się gra. Poniżej wklejam filmik pokazujący najczęstsze taktyki stosowane przeciwko Bastionowi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*