Tu na razie jest ściernisko, ale będzie kąpielisko (o wdzięcznej nazwie Fabryczna)

Motto:
Ja nie jestem w ciemię bity, budowlankę znam
I samemu burmistrzowi wstęgę przeciąć dam.*

Burmistrz, czy prezydenta, na jedno wychodzi. Zamieszczam poniżej cały artykuł – chciałem zamieścić najważniejsze fragmenty, te najbardziej krew w  żyłach burzące, ale nie miałem co usunąć, wszystko krew burzy w żyłach – nie wiem czy PKP PLK i władze naszego miasta długo szukały się, ale jak już znalazły się, to jak w korcu maku dobrały się.

Jedna z najważniejszych łódzkich inwestycji wciąż nie została uzasadniona. Polskie Linie Kolejowe, choć miały przedstawić nowe analizy “potoków pasażerskich” do końca listopada, nadal tego nie zrobiły. Tymczasem zaczyna się sprawdzać czarny scenariusz. Czytaj dalej Tu na razie jest ściernisko, ale będzie kąpielisko (o wdzięcznej nazwie Fabryczna)