Witaj miły poniedziałku czyli strumień świadomości w starym stylu

Święta święta i po świętach, a ja sobie podróż sentymentalną postanowiłem zafundować. To zapewne wpływ przejedzenia i alkoholu, który udało mi się wchłonąć przez te dwa dni więc wybaczcie, jutro będę się wstydził, ale póki póki co niech szaleństw trwa. Przygotujcie się na strumień świadomości i bądźcie wyrozumiali. Czytaj dalej Witaj miły poniedziałku czyli strumień świadomości w starym stylu