Ziemia obiecana spełnia obiecanki

“To ja się leczę, ja nic nie robię, tylko sobie chodzę po Łodzi i patrzę jak ona mi rośnie, to jest najlepsze lekarstwo na moją chorobę.” – Dawid Halpern

Gdyby ktoś zawitał przypadkiem 23-go marca na ulicę Władysława Reymonta w Łodzi odniósłby wrażenie, że przeniósł się w czasie. Całą szerokość jezdni wypełniał róznokolorowy tłum, panie w sukniach, panowie w kapeluszach, dookoła pełno kręcących się dzieci. Przy drodze Żyd ustawił przenośny stragan i głośno dyskutuje o interesach. Po drugiej stronie można napić się herbaty z bulgocącego samowaru. Wszędzie gwar, śmiechy i rozmowy.


Uliczny grajek przytupuje w rytm muzyki wygrywanej na akordeonie licząc na łaskę słuchaczy. Przed nim leży rozłożona walizka oczekująca na datki. Jego melodie walczą w powietrzu z nutami spływającymi ze sceny. Tańczą i śpiewają na niej łowiczanki w strojach ludowych. Przygrywa kapela podwórkowa.


Przechodnie rozstępują się przed nadjeżdżającym bicyklem. Cyklista uważnie manewruje aby zachować równowagę. Jego kraciasta marynarka pasuje stylem do wehikułu. Nie ma tu miejsca na dresy, nawet pedałując należy zachować klasę i elegancję.

To co wygląda jak podróż w czasie to “Ziemia obiecana spełnia obiecanki” – akcja plenerowa wg pomysłu i reżyserii Marcela Szytenchelma. Wzdłuż ulicy Władysława Reymonta na Rudzie Pabianickiej rozstawiono dwie sceny, na których wystąpił Teatr Przedwojennej Rozrywki oraz okoliczni mieszkańcy. Centrum Zajęć Pozaszkolnych Nr 2 w Łodzi zachęciło uczniów szkół podstawowych i gimnazjów aby przebrali się w stroje z epoki i odegrali scenki z książki “Ziemia obiecana”.

Pogoda dopisała. Publiczność również. Kto nie był – niech żałuje a kto był ten choć przez moment mógł poczuć się jak Karol Borowiecki.

  

  

“Wspomnijcie mnie czasem, jeśli chcecie i pamiętajcie, nie marnujcie życia na robienie pieniędzy, nie róbcie z siebie bydląt pociągowych, nie stawajcie się maszynami, nie znikczemniajcie się pracą nadmierną.” – Myszkowski

PS. Cytaty za “Ziemia obiecana” Władysława Reymonta, wyd. G. Gebethner i spółka, Kraków 1899.

Najstarsza parafia, cmentarz i nagrobek w Łodzi

Najstarsza parafia w Łodzi, erygowana pomiędzy 1365 a 1371 r. przez biskupa gnieźnieńskiego Jarosława Bogorię Skotnickiego, to parafia Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, na Placu Kościelnym Starego Miasta. Do 1885 r była to jedyna parafia w mieście, obejmująca cały obszar Łodzi wraz z gminą Radogoszcz, w skład której wchodziły wsie Radogoszcz, Rogi, Bałuty, Żabieniec, Żubardź i osada fabryczna Bałuty Nowe. W dniu 25 stycznia ogłoszono powstanie drugiej parafii katolickiej, dla której 19.05.1888 konsekrowano przy ulicy Mikołajewskiej kościół p.w. Podwyższenia Krzyża Świętego (obecnie ul. Henryka Sienkiewicza 38). Czytaj dalej Najstarsza parafia, cmentarz i nagrobek w Łodzi

File Expert (Android)

File Expert

Android – tak jak i pozostałe systemy mobilne – usilnie stara się odizolować użytkownika od plików. Aplikacje operują na listach i obiektach nie zdradzając co się za nimi kryje. Prędzej czy później użytkownik będzie jednak musiał sięgnąć do systemu plików aby odnaleźć załącznik przesłany mailem czy też skopiować zdjęcia na kartę SD.

Standardowy program do zarządzania plikami w Androidzie wystarcza do wykonania większości zadań ale jak wiadomo lepsze jest wrogiem dobrego. Powstało wiele aplikacji usprawniających kopiowanie i przenoszenie plików. Większość z nich ma wersje płatne i darmowe. Problem w tym, że odmiany darmowe są zwykle znacznie ograniczone.

File Expert w wersji free as in beer jest całkowicie funkcjonalnym zarządzą plików. Oprócz podstawowych operacji obsługuje także komunikację sieciową korzystając z kilku popularnych protokołów. Dużą zaletą jest także możliwość otwarcia kilku zakładek naraz oraz lista ulubionych katalogów. W zasadzie jedyną wadą programu jest zasobożerność, szczególnie kopiowanie po sieci Windows potrafi znacząco obciążyć procesor telefonu.

“Ziemia obiecana 2 – czyli dlaczego w Łodzi nie odbędzie się Euro 2012?”

Łódź vs. Bydgoszcz czyli “po co ja, łodzianin, mam narzekać na Bydgoszcz?”

Dlaczego miałbym to robić, skoro to miasto, w którym mieszkam – Łódź, a nie Bydgoszcz – może pochwalić się sławnym już niemal w całej Europie Hotelem andel’s, Manufakturą czy jedyną w Polsce ulicą Piotrkowską, sfotografowaną i umieszczoną na Google Street View? Mam narzekać na Bydgoszcz, skoro to Łódź, jako jedyne miasto w Polsce, należy do Réseau Art Nouveau Network – Sieci Miast Secesyjnych. Przecież to nie w Bydgoszczy, a w Łodzi urodzili się Tuwim, Reymont, Tansman, Rubinstein. Skoro to tu mieszkali Katarzyna Kobro i Władysław Strzemiński, po co mam na Bydgoszcz utyskiwać? Do Bydgoszczy mógłbym wyjechać na wymianę studencką. Ale nie, nie pojadę. Przecież studia już skończyłem. To po co mam narzekać? Z jakim miastem kojarzą się nazwiska takich ludzi filmu, jak Jan Machulski, Leon Niemczyk, Roman Polański, Wojciech Jerzy Has? Z Łodzią, nie z Bydgoszczą. Więc po co ja, łodzianin, mam narzekać na Bydgoszcz?

źródło: ‘Bydgoszcz jest brzydka? Zobaczcie Łódź’ [WIDEO]

Druga prawda – Jagna Wright i Aneta Naszyńska

Witam serdecznie.

Oczywiście można stanąć na stanowisku, że przeszłość się nie liczy, ważna jest tylko przyszłość. Co nas obchodzi co wydarzyło się kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt lat temu. Przeszłość należy porzucić w ogóle lub co najwyżej pozwolić zajmować się nią jakiejś obłąkanej grupie fanatyków, zamkniętych najlepiej w dobrze odizolowanym miejscu, aby nie burzyli spokoju naszej świadomości. Tu i teraz jest bardzo wygodne, refleksja jest męcząca i niebezpieczna. Czytaj dalej Druga prawda – Jagna Wright i Aneta Naszyńska

Fabryczna czyli piętno Harmonogramu nad Łodzią – Żenada c.d.

Motto:

No cóż, piętno Żenady powraca niestety, fundamenty solidne są przygotowywane, Żelazne najwyższej klasy. Gdyby wszyscy ci ludzie włożyli tyle wysiłku w realizację postawionych celów, co wkładają w ich nie realizację, to do 2015 roku zdążyliby wykopać podziemny tunel do Warszawy.  Żenada jak lokomotywa – “Najpierw powoli jak żółw ociężale Ruszyła maszyna po szynach ospale”. No ale co się tu dziwić, w końcu mamy do czynienia z Żenadą Żelazną. Wszystko jednak wskazuje, że biegu przyspieszy, pogna przed siebie prędzej coraz prędzej i tak będziemy mieli w Polsce chociaż Żenadę dużych prędkości – zawsze to coś. Czytaj dalej Fabryczna czyli piętno Harmonogramu nad Łodzią – Żenada c.d.

Dom grobów przy ulicy Wesołej

Witam serdecznie,

wydawało mi się, że Łódź jako miasto stosunkowo młode (biorę pod uwagę, rzecz jasna, historię Łodzi przemysłowej, czyli licząc dla uproszczenie od roku 1820, kiedy włączono Łódź do miast fabrycznych Królestw Polskiego) ma na tyle dzieje krótkie i burzliwe mało, że nie kryje wśród nich żadnych mrocznych historii. Zawsze kiedy wydaje mi się, że mogę powiedzieć, że już coś wiem o Łodzi, okazuje się, że jest to raczej coś, niż wiem. Moja ignorancja mnie zawstydza , lecz zarazem popycha ku nieznanemu. Niedawno poznałem jedną z tych historii – historię o „Bitwie Łódzkiej”. Dziś zapraszam Was na historię o “bet kwarot”. Czytaj dalej Dom grobów przy ulicy Wesołej

Srebrne Usta Trójki 2011

Po raz szesnasty Trójka zaprasza Słuchaczy do głosowania na najbardziej zaskakującą i zabawną wypowiedź osoby z polskiej sceny politycznej. Plebiscyt “Srebrne Usta 2011” rozpoczął się 20 lutego.

źródło: Trwa Plebiscyt Srebrne Usta 2011 – Trójka – polskieradio.pl.

Gorąco polecam 🙂 Koniecznie nominacji trzeba posłuchać. Jak zawsze poziom wysoki i bardzo wyrównany. Osobiście, na pierwszym miejscu chyba Bartosz Arłukowicz i Donald Tusk i tu mam problem, nie mogę się zdecydować. Z drugiej strony Jarosław Kaczyński depcze mocno czołówce po piętach (jak zawsze mistrz ciętej riposty), choć musi czuć na plecach oddech Leszka Millera i Ewy Łętowskiej.