Żelkowa sztuka

Sztuką może być praktycznie wszystko. Dzieło nie musi być ładne ani odtwarzać rzeczywistości, czasem wystarczy, że jego stworzenie jest pracochłonne aby zebrać ochy i achy krytyków. Zdjęcie misia lub kopia Mony Lisy urasta do rangi dzieła sztuki gdy zrobi się je z żelków:

Czasem twórca ma na tyle zdrowego rozsądku by wykorzystać żelkowe dzieła w lżejszej formie:

Gdy oglądałem proces tworzenia tego teledysku przychodziły mi na myśl rekordy bite w układaniu klocków domina. Proces równie pracochłonny co łatwo poddający się automatyzacji.

Wygląda ładnie ale czy warte jest poświęconego czasu? Czy nie lepiej byłoby to zrobić szybciej i mniejszym nakładem środków?

Wydaje się, że bliższe sztuce są dzieła Cayce Zavaglii. Przynajmniej na wstępnym etapie obróbki zdjęcia musiała się wykazać aktywnością intelektualną. Bo wyszyć zadany wzór potrafi byle overlock.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*