A ja na to jak na lato

Witam serdecznie.

Zasadniczo jeżeli chodzi o piłkę nożną to znalazłbym, jak niektórzy z was już wiedzą, lepsze zastosowanie niż kopanie piki samej – można przecież z większym pożytkiem dla wszystkich kopać ziemię, a nie kawałek skóry na baranim pęcherzu obciągnięty – tyle ziemi uprawnej się marnuje. Można by zaorać, zasadzić buraki, ziemniaki lub owies. A tak to wszyscy na tym tracą. Ja tracę, my tracimy społeczeństwo traci. Ale nie tylko. Oglądałem, kilka dni temu, poranne wystąpienie Pana Grzegorza Laty przed komisją sejmową i zrozumiałem, że również Pan Lato traci. I aż żal mi się zrobiło Pana Laty i aż chciałem krzyczeć ze wściekłości, oburzenia dowiedziawszy się, że taka krzywda i niesprawiedliwość spotyka go. Dowiedziałem się, że Pan Lato zarabia tylko 50 tys zł, nie dość że tylko 50 tysięcy, to jeszcze brutto i nie  dość, że brutto to jeszcze beż żadnych dodatków. Uroniłem łzę, me gardło ścisnęła żałość i zrozumiałem jak na naszych oczach dokonuje się haniebna niesprawiedliwość. Jakby zaś owies zasiać , ziemniaki posadzić, buraki i tak gospodarskim, uczciwym okiem na wszystko rzucić, to może jakiś wdowi grosz by do kieszeni wpadł i działacze już nie sportowi mogli by godnie związać koniec z końcem. No a tak, to cóż pozostaje? Pecunia non olat i trzeba jakoś brnąć przez ten olat, ledwo głowa nad powierzchnię wystaje.

Zresztą co to ma jeszcze wspólnego ze sportem czy z czymkolwiek? Ze sportem niewiele, więcej z czymkolwiek.

http://youtu.be/04nOHBqEgBM

Ligowy mecz Sporting Lizbona-Benfica Lizbona, sędzia zatrzymał grę po faulu na bramkarzu. Jak w takiej chwili powinien zachować się dobry zawodnik? Powinien zrobić wszystko, żeby przeciwnik zobaczył czerwoną kartkę. O tej strategii delikatnie przypomniał bramkarzowi trener Sportingu Rui Patricio.

źródło: HIT SIECI. Wskazówka trenera: ‘Na ziemię! Pamiętaj, że cię sfaulowano!’ [WIDEO].

No i teraz już sam nie wiem, pozdrawiać nie pozdrawiać. zakończyć dramatycznie czy pogodnie, oddać się chwili refleksji, czy bezrefleksyjnie powiedzieć koniec i bomba…

Ps.

Ku pokrzepieniu serc jednak 🙂 Myślę, że jest to silna kandydatura na oficjalny hymn PZPN 😀 Jak dobrze poszukać to i parę innych kandydatur się znajdzie. Pozwolę sobie w tym miejscu zacytować klasyka:

Czasem aż oczy bolą patrzeć, jak się przemęcza dla naszego klubu, prezes Ochódzki Ryszard, naszego klubu „Tęcza”. Ciągle pracuje! Wszystkiego przypilnuje i jeszcze inni, niektórzy, wtykają mu szpilki. To nie ludzie – to wilki! To mówiłem ja – Jarząbek Wacław, trener drugiej klasy. Niech żyje nam prezes sto lat!*

Fascynujące jest, jak życie potrafi dogonić, przegonić i pozostawić daleko w tyle sztukę 😀

http://youtu.be/wO-RmPe6b7k?t=35s

*Miś – Stanisław Bareja i Stanisław Tym

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*