Są wojny i wojny. To jest ta druga.

Druga wojna światowa trwała 6 lat. To niewiele w porównaniu do 30-letniej lub 100-letniej a przecież takie też były. Poszukajmy jednak na drugim końcu skali. Jaką znacie najkrótszą wojnę?

W 1896 roku Zanzibarem rządził sułtan Hamad bin Thuwaini. Można go określić jako człowieka Anglii będącej podówczas imperium światowym, nad którym słońce nie zachodziło. Niestety sułtan umarł a jego miejsce zajął nowy sułtan: Khalid bin Bargash sprzyjający dla odmiany Niemcom. Brytyjczycy woleli jednak widzieć swojego kandydata na tronie: Hamuda bin Muhammeda, więc zażądali abdykacji. Teoretycznie racja była po ich stronie gdyż sułtan powinien otrzymać pozwolenie od brytyjskiego konsula czego nowy władca Zanzibaru nie uczynił.

Khalid bin Bargash kazał się Anglikom wypchać a ci zgodnie z chlubnymi tradycjami wysłali do negocjacji marynarkę wojenną i wojsko.

O godzinie 9 rano, 27 sierpnia 1896 roku termin ultimatum wygasł i rozpoczęto działania wojenne. Brytyjczycy mieli w porcie pięć statków a na lądzie ponad tysiąc żołnierzy. Pałacu sułtana broniło 2800 ludzi, większość uzbrojeni cywile. Do tego paru ludzi z gwardii pałacowej oraz słudzy i niewolnicy sułtana. Obrońcy mieli również do dyspozycji parę dział i karabinów maszynowych.

Dwie minuty po 9 działa okrętowe zniszczyły armaty sułtana i wznieciły pożar w pałacu. Zniszczono harem oraz zestrzelono flagę Zanzibaru zawieszoną na maszcie. Zatopiono również uzbrojony królewski jacht i towarzyszące mu łodzie. Rozpoczęła się wojna między Zjednoczonym Królestwem a Zanzibarem. O godzinie 9:40 działa umilkły i wojna się skończyła.

Wojsko sułtana straciło 500 żołnierzy, brytyjczycy mieli jednego rannego marynarza. Sułtan Khalid uciekł do niemieckiego konsulatu. Hammud bin Muhammed utworzył marionetkowy rząd a Zanzibar stracił resztki niepodległości.

Najkrótsza wojna w historii trwała 38 minut.

iPhon sZajson :-)

Jak by to powiedział klasyk i nie idźcie tą drogą, nie idźcie ta drogą 😀 Cóż, zawsze takie owcze pędy jakoś mnie irytowały. Wokół słychać tylko beczenie baranów. I co z tego wynika. Jak zawsze na końcu strzyżenie, do gołej skóry, nawet najmniejszy włosek nie zostanie. No ale cóż baran jak to baran, lubi jak go golą. Motorola i Samsung jakoś tak wpisały się idealnie w moją awersję do białych baranów :-). Czytaj dalej iPhon sZajson 🙂

“Zdania są jak dupy. Podzielone.” – Harry Callahan

W 1986 roku jedna z “tłustych” prac tworzonych przez Josepha Beuysa – zdobiący ścianę kawałek masła, wyceniany na 400 tys. euro (1,7 mln złotych) został zmyty mopem przez dozorcę Akademii Sztuk Pięknych w Düsseldorfie.

Tak w skrytości serca, myśląc o sztuce nowoczesnej, myślałem sobie, że ja jej jednak nie rozumiem. Czytaj dalej “Zdania są jak dupy. Podzielone.” – Harry Callahan