Witaj miły poniedziałku czyli Chorwacja i chorwackie reminiscencje

Witam serdecznie,

tym bardziej serdecznie, że czas jakiś się nie widzieliśmy i właściwie to sam nie wiem od czego zacząć. Mam kilka zaległych Poniedziałków, które mi się w głowie kłębią, lecz nie składa się jakoś aby je uchwycić w słowa sedno.  Wszystkie są ważne, ale co najmniej jeden jest bardzo ważny dla mnie, bo obiecałem go komuś, a później wydarzyło się coś złego co rzuciło zupełne inne światło na całą historię i ten Poniedziałek na pewno już przepadł bezpowrotnie, myśl poczęta, nieprzelana, ale na jego zgliszczach rodzi się kolejny i muszę się spieszyć bo ostatnio tak wiele się dzieje, nie zawsze dobrych rzeczy. Czytaj dalej Witaj miły poniedziałku czyli Chorwacja i chorwackie reminiscencje

Dawaj pajut dla mienia – cóż za cudowna antylogia :-)

No nie mogłem się powstrzymać 🙂 Stare, ale olśnienie nowe. Cóż za świetny  historyczny gag – niemiecka Moskwa :-). Zastanawiam się kto i gdzie się przewracał. Zresztą zobaczcie sami.

http://www.youtube.com/watch?v=57c-mvMfugc

No i co czy nie cudowne 🙂 Sam Charlie Chaplin by tego tak wspaniale nie wymyślił. Swoją drogą, to niektórzy mają słabość do pewnych miejsc, wcześniej czy później, w ten lub inny sposób ale dopną swego i je zdobędą. Dodatkowo jak tak patrzyłem na chórek, to zacząłem nerwowo przypominać sobie, gdzie ja podziałem moją legitymację TPPR, kurcze może by się teraz na coś przydała (i tu zagadka dla młodszych czytelników, proszę rozwinąć ten skrót, zgodnie z zasadą bawiąc uczyć, ucząc bawić), kurcze i komu to przeszkadzało, można by teraz cicho wymruczeć: “Dawaj pajut dla mienia”, a tak to tylko pozostaje: “Raz, dwa, tri, posmatri”.  No dobrze ja tu się rozpędzam, a to miała być taka mała wrzutka na obskurę.

W takim razie na deser to samo, ale w nieco zmienionym anturażu. Spodobał mi się filmik, pasuje idealnie do muzyki (opis nad filmikiem jest błędny –  Tatu nie ma nic wspólnego z tym utworem, z tego co udało mi się przeczytać).