Wiedźmin 2

Nareszcie jest. Gra zbiera wysokie noty i to całkiem zasłużenie. Jest to jednak gra trochę inna niż wszystkie. Walka jest trudna, zwłaszcza podczas prologu. Aby uniknąć zgrzytania zębami trzeba pamiętać o kilku istotnych rzeczach:

  • gra ma instrukcję, warto przeczytać ją zanim rozpocznie się grę
  • walka jest trudna dopóki gracz nie przestawi się na inny sposób jej prowadzenia
  • są dwa rodzaje uderzeń mieczem, mocnych należy używać przeciwko rycerzom w zbroi
  • przeciwnicy potrafią blokować ciosy, nie ma sensu ich powtarzać, trzeba doprowadzić do sytuacji gdy przeciwnik nie może zablokować
  • Geralt też potrafi blokować chociaż na początku tylko pojedynczych przeciwników
  • blokowanie ciosów wymaga punktów wigoru (tak jak użycie znaku)
  • przeciwnika dużo łatwiej zranić od tyłu (to samo dotyczy obrażeń otrzymywanych przez wiedźmina)
  • jak mawia stare łacińskie przysłowie: i Herkules dupa kiedy ludu kupa, czyli: pod żadnym pozorem nie dać się otoczyć
  • najpotężniejszym znakiem jest Quen, chroni nie tylko przed ciosami ale także przed ogniem, nawet gdy już zapaliło się na nas ubranie
  • uniki nie czynią nas nieśmiertelnym ale pozwalają zajść wroga od tyłu
  • udany blok odrzuca przeciwnika do tyłu, to najlepszy moment na kontratak

Jeśli to nadal za mało proponuję obejrzeć nagrany film z dwóch pierwszych walk z prologu. Gracz (prawie) nie używał magii.

W tej chwili ze względu na błąd w grze nie da się zainstalować normalnie przygody z trollem. Można to zrobić ręcznie. Jeśli zdecydujemy się czekać do wydania poprawki (w tym tygodniu) to trzeba pamiętać, że do tej przygody nie da się wrócić z drugiego aktu. W dodatku pod koniec pierwszego aktu może akazać się, że ukończenie tej przygody jest niemożliwe. Zalecam zatem niespieszne budowanie postaci i robienie wszystkich zadań pobocznych.

Witaj miły poniedziałku czyli wybór wyborów

Witam serdecznie.

Czy zastanawialiście się czasem nad wyborami. Dokonujemy je codziennie. A może one same się dokonują. To nie jest do końca dla mnie jasne. Zresztą to chyba sprawa nie do rozstrzygnięcia. Wszystko zależy. Każdy ma swoje imponderabilia, nawet jeżeli głośno temu zaprzecza. I po co tak się zarzekać. Jest to kwestia wiary, kwestia rozumu. Można zapewne podjąć dyskusję. Co wniesie. Kolejne wybory. Może lepiej podzielić się swoim stanowiskiem. Przejść nad nim do porządku dziennego. Zaakceptować lub odrzucić. Moje stanowisko. Na kiedy. Na dziś, na jutro, na życie. Trudno wybrać jedno. Zależy. Ta chwila lub inna. To spojrzenie lub tamto. Ten wybór lub tamten. Wybór – dokonuję go ja, dokonuje się sam. Dzisiejszy wybór. Czytaj dalej Witaj miły poniedziałku czyli wybór wyborów

Filmy, filmy…

Dzisiaj będzie o filmach (a właściwie filmikach). Na początek krajobraz miejski. Obejrzyjcie go w dużej rozdzielczości i z dźwiękiem.

Timelapse – The City Limits from Dominic on Vimeo.

Na kanale Discovery był program Time Lapse (W klatce czasu) pokazujący codzienne zdarzenia w zwolnionym tempie. Podobne filmy znajdziemy na YouTube. Na zachętę jeden z filmów.

Na koniec skecz duetu Mitchell & Webb (po angielsku, tylko dźwięk) o kradzieży tożsamości, poruszający dość istotny aspekt tej sprawy.