Pośmiertna sława

Często zdarza się, że artyści stają się naprawdę sławni dopiero po śmierci. Jednak Vivian Maier była zwykłą nianią fotografującą Nowy Jork. Przypadek sprawił, że parę dni po jej śmierci 100 tysięcy wykonanych przez nią zdjęć zostało odkrytych przez agenta nieruchomości poszukujących fotografii okolicy, w której mieszkał.

Okazało się, że pani Maier była niezwykle zdolną reporterką i od tego czasu miała już kilka wystaw swoich prac mimo, że wskanowano dopiero część jej zdjęć.

Jedna myśl nt. „Pośmiertna sława”

  1. Mamy szansę mój drogi, tylko jakbym miał wybór to wolałbym przedśmiertną 🙂
    Gwoli przypomnienia, w roli epilogu:
    Wania złowił złotą rybkę. – Rybka obiecała Wani, że spełni jego życzenie jak ją puści. Willę chcesz? – pyta rybka. Nie – odpowiada Wania. Mercedesa chcesz? Nie. Medal za męstwo chcesz? Pewnie. Huknęło, walnęło i Wania znalazł się prosto na polu bitwy z dwoma granatami w ręku. Patrzy a na niego 10 czołgów jedzie. Wania wkurzony przez zaciśnięte zęby: – K…wa mać, pośmiertny mi dała!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*