Witaj miły poniedziałku

Witam serdecznie.

Dzisiaj nie będzie optymistycznie. Czy macie zimy już też tak dosyć jak ja? I nie robi mi się wcale lepiej jak pomyślę sobie o nadchodzącej wiośnie. Mam takie niemiłe przeczucie, że będę bał się otworzyć lodówkę, aby mnie nie zemdliło. Jedyną pociechą fakt, że miałem zamiar zrzucić parę zbędnych kilogramów. Ściska mnie, aż coś w dołku i najchętniej to gdzieś bym wyemigrował, tylko gdzie??? Zimą popis, wiosną popis, latem popis, jesienią popis. “Kurwa mać”*.  Czytaj dalej Witaj miły poniedziałku