Witaj miły poniedziałku – Poniedziałkowe credo po latach

Witam serdecznie

Motto:

– O czym była ta pisanina?
– O Poniedziałku.
I oto znowu zachwiały się, rozedrgały snopy halogenów, zadzwoniła na stole komórka – Woland roześmiał się gromowo, ale śmiech ten nikogo nie przestraszył ani nie zdumiał. Behemot nie wiadomo dlaczego zaczął bić brawo.
– O kim? O kim? O czym? – przestając się śmiać powiedział Woland. – Właśnie teraz? To niebywałe! Nie mógł pan sobie znaleźć innego tematu? Chciałbym przejrzeć tę pańską pisaninę.
– Niestety, nie mogę tego zrobić – odparł Wyzyk – przepadła wraz z dyskiem.
– Przepraszam, nie mogę w to uwierzyć – odpowiedział Woland – to niemożliwe, Poniedziałki nie przepadają – odwrócił się do Behemota i powiedział: – Ano, Behemocie, daj no tu te Poniedziałki.* Czytaj dalej Witaj miły poniedziałku – Poniedziałkowe credo po latach