Witaj miły poniedziałku

Witam serdecznie.

Dzisiaj spóźniony, za co przepraszam wszystkich wielbicieli.
Dzisiaj będzie krótko i na temat.
Dzisiaj na fali rozgrywających się mistrzostw pozwolę sobie przytoczyć tylko zdanie zaczerpnięte z prasy hiszpańskiej, odnoszące się do drużyny narodowej:

“Graliśmy jak nigdy, przegraliśmy jak zawsze.”

Dzisiaj to dobry moment żeby zakończyć.

Pozdrawiam

WYZYK

Ps.

Wania złowił złotą rybkę.
Rybka: puść mnie spełnię twoje życzenie
W: Ok
R: Willę chcesz?
W: Nie
R: Mercedesa chcesz?
W: Nie
R: Medal za męstwo chcesz?
W: Tak jasne.

Huknęło, walnęło i Wania znalazł się prosto na polu bitwy z dwoma granatami w ręku. Patrzy a na niego naciera 10 czołgów. Wania wkurwiony przez zaciśnięte zęby:

-Kurwa, pośmiertny mi dała…


Pod konarami kasztana, Pan sprzedał mnie, a ja pana…
G. Orwell

(2004-06-22 00:50)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*