Witaj miły poniedziałku

Witam serdecznie

Mamy podwójny powód do świętowania. Nie tylko nadszedł nasz ukochany, wyczekiwany i utęskniony  poniedziałek, ale również wiosna, wiosna jest już w koło nas. Pamiętajcie zawsze może być gorzej (poniżej parę słów otuchy i pocieszenia nieznanego autora).

Pozdrawiam

WYZYK

Pamiętnik frustrata

Byliśmy bardzo biedni, gdy byłem dzieckiem… gdybym nie był chłopcem… doprawdy, nie miałbym się czym bawić.

Jednego dnia zadzwoniła do mnie dziewczyna i powiedziała: “Chodź! Nikogo nie ma w domu.” Wyszedłem i chodziłem. A w domu nie było nikogo.

Podczas seksu moja dziewczyna zawsze chce mówić do mnie. Tak jak wczorajszej nocy, gdy zadzwoniła z hotelu.

To był paskudny dzień. Wstałem rano… założyłem koszulę i guzik odpadł. Podniosłem teczkę i urwała się rączka. Bałem się pójść siku do ubikacji.

Byłem takim brzydkim dzieckiem… gdy bawiłem się w piaskownicy, kot przysypywał mnie piaskiem. Moi rodzice chyba niezbyt mnie lubili. Do zabawy w kąpieli miałem toster i radio. Jestem taki brzydki… facet, który ukradł ojcu portfel odesłał mu moje zdjęcie.

Gdy się urodziłem, doktor wszedł do poczekalni i oznajmił memu ojcu:”Przykro mi. Robiliśmy co w naszej mocy, ale dał radę wyleźć.”

Pamiętam kiedy mnie porwano. Wysłali kawałek mojego palca do ojca. Powiedział, że potrzebuje więcej dowodów.

Kiedyś zgubiłem się. Zobaczyłem policjanta i poprosiłem go o pomoc w odnalezieniu rodziców. Spytałem go ” Czy Pan myśli, że kiedykolwiek ich odnajdziemy?” Odpowiedział: ” Nie wiem, chłopcze. Jest tyle miejsc gdzie można się ukryć…”

Jestem taki brzydki… Pracowałem kiedyś w sklepie zoologicznym i ludzie pytali, ile kosztuję.

Poszedłem do lekarza, ponieważ przez pomyłkę łyknąłem butelkę tabletek nasennych. Lekarz zalecił kilka drinków i odpoczynek.

Jednego roku chcieli umieścić moje zdjęcie na plakacie reklamowym…środków antykoncepcyjnych.

Ostatnim życzeniem mego wujka było bym siedział mu na kolanach, gdy będzie umierał; zmarł na krześle elektrycznym.


Ale oni zamiast Mózgów mają tylko szary puch, który przez pomyłkę został wdmuchnięty w ich głowy. (Kłapouchy)
A. A. Milne
(2004-03-22 00:21)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*